Jak żyć z oszpeconą twarzą?

Jak żyć z oszpeconą twarzą?

Dziś, na prośbę naszej czytelniczki, krótka historia kobiety, która walczyła o swój wygląd po wypadku komunikacyjnym.

Alina rok temu miała poważny wypadek samochodowy. Kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy i wjechał w kobietę. Oprócz obrażeń wewnętrznych, jakie odniosła, została jej „pamiątka” blizna na twarzy. Duże, podłużne znamię, które nie daję jej zapomnieć o swojej traumie. Kobieta przez bliznę już nie wykonuje swojego zawodu, do chwili wypadku była stewardessą. Czy można domagać się zadośćuczynienia za bliznę na twarzy, spowodowaną wypadkiem komunikacyjnym?

Oczywiście, że tak!

Obrażenia wewnętrzne po wypadku w mniejszym stopniu wpływają na psychikę poszkodowanego, jak te zewnętrzne, które rzutują nie tylko na nasze zdrowie, ale również i wygląd. (Zewnętrzne, czyli nasza tytułowa blizna na twarzy). Kobieta zaczęła mieć stany depresyjne, w pracy nie czuła się komfortowo. Pracodawca nie przedłużył z nią umowy, oficjalnie brak etatu, nieoficjalnie? zmiana w wyglądzie… Jak powszechnie wiadomo, stewardessy cechuje nienaganny wygląd i uroda…

Czy Alina oprócz odszkodowania może walczyć o zadośćuczynienie?

Tak! Sprawa jednak nie będzie łatwa. W pierwszej kolejności walcząc o zadośćuczynienie, będzie musiała wykazać swój ból psychiczny i cierpienie, jakiego doznała i z jakim zmaga się na co dzień,  próbując funkcjonować z oszpeconą twarzą. Oczywiście taka sprawa będzie wymagała zebrania materiału dowodowego, sporządzenia opinii przez biegłego oraz zeznań świadków. Związek przyczynowo skutkowy pomiędzy powstaniem blizna na skutek wypadku a depresją będzie wtedy w ocenie sądu niepodważalny.

Kobieta oczywiście zdecydowała się jeszcze walczyć o odszkodowanie za koszty leczenia oraz usunięcie blizny za pomocą operacji plastycznej. Biegły bowiem nie miał wątpliwości, że bliznę można usunąć, praktycznie nie zostawiając żadnego śladu.

W następnych wpisach powrócimy do tematu odszkodowań za wypadki komunikacyjne, gdyż otrzymujemy wiele zapytań od Państwa dotyczących tej tematyki. Serdecznie zapraszamy!

Kancelaria Kraków

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *